Tulipany w wersji glamour 🥰⚘🌷😊

Tulipany…..

…… kto ich nie lubi????

Ja osobiście uwielbiam zwłaszcza w sezonie wiosennym i letnim kiedy cudownie ozdabiają stół i czarują swym pięknem.

Kiedy jednak nadchodzi jesień i zima wolę te, które sama uszyję.

Dlaczego??? Bo mogę dobrać sobie taką kolorystykę jaka najbardziej mi pasuje 🥰

Dzisiaj przedstawiam piękne, błyszczące uszyte z siateczki na jerseyu w kilku pięknych kolorach…..

Przyznacie, że są cudowne😊

Mnie zauroczyły❤

Nie przypuszczałam, że efekt końcowy będzie taki glamour.

Który kolor najbardziej wpadł Wam w oko?

Zapraszam do mojego sklepu na Etsy

https://www.etsy.com/pl/listing/745698119/tulipany-glamour?ref=listings_manager_grid#

Miłego weekendu Kochani.

Szyciowy zakątek – od początku :-)

Moja przygoda z maszyną zaczęła się całkiem niedawno 😉

Bardzo chciałam nauczyć się szycia, lecz moja maszyna, którą dostałam “w spadku” od siostry nie chciała ze mną współpracować 🙂

Byłam zdesperowana i przez chwilę myślałam, że jestem totalnym beztalenciem a maszyna nie jest dla mnie !!!

Byłam akurat w trakcie szycia tulipanków na prezent dla koleżanki……

Tulipanki 😉

…… które w efekcie końcowym wyglądają tak 🙂

Niestety maszyna od siostry wciąż pętelkowała, nitka była źle naciągnięta i w ogóle ko-szmar. Nie dało rady jej ustawić 🙁

Na szczęście maszyna u Mamy rozwiała zupełnie jak się później okazało wszelkie moje wątpliwości 🙂

Usiadłam do starego, poczciwego Łucznika i śmigałam że hoho.

Wszystko szło jak po maśle. Tulipanki dokończyłam i byłam z siebie baaaardzo zadowolona.

Nawet się nie zastanawiałam, tylko od razu zaczęłam szukać dobrej, funkcjonalnej maszyny, bo szycie sprawiało mi ogromną radość.

Troszkę to niestety trwało, gdyż w brew pozorom zakup maszyny wcale nie jest taki prosty…..

Szukałam wszelkich opinii, kontaktowałam się ze sklepami, które mają w swoich ofertach maszyny z prośbą o poradę, pytałam na forach i grupach na fb. Podpytywałam koleżanki, które zawodowo zajmują się krawiectwem.

Po postu, “pukałam” gdzie i do kogo się da 😉

Po około 3 tygodniach padł wybór na JANOME DXL603

https://eti.com.pl/maszyna-do-szycia-janome-dxl603/

Jak myślicie? Jak się spisuje?

Jest bosssska. Uwielbiam przy niej siedzieć i szyć.

Uwielbiam ją poznawać i uczyć się coraz to nowszych funkcji.

Pewnie się zastanawiacie co jeszcze uszyłam.

A o tym to już w kolejnym wpisie. 🙂

Słoneczne pożegnanie roku szkolnego

Jednym z moich ostatnich zleceń, było wykonanie 20 radosnych słoneczek 😉

Pani Basia zamiast “oklepanych” kwiatków postanowiła obdarować nauczycieli takimi oto brelokami…….

Każde słoneczko przy breloczku ma doczepioną tabliczkę z napisem DZIĘKUJĘ 🙂

Według mnie taki prezent posłuży zdecydowanie dłużej niż kwiatek, a przy tym jest jedyne w swoim rodzaju.

Jak oceniacie taką pracę?

Ciekawa jestem Waszych opinii.

0

Your Cart

%d bloggers like this: